-Tak...Tylko...Boję się,że...Ona no wiesz... Napadnie ze swoimi wspólnikami na nasze stado i...Co najgorsze zrobi dzieciom krzywdę...-powiedziałam z tą straszną myślą...
Midnight:
-No tak ale, wiesz widziałam ją samą, ale wiesz pujde to sprawdzić!-powiedziałam stanowczo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz