Gdy byłem mały moja matka została zabita przez kłusownika.
Byłem tylko ja i mój ojciec, jednak z latami tata stawał się coraz starszy aż w końcu zmarł...
Gdy straciłem rodziców miałem 2,5 roku. Podróżowałem po lasach i po polanach. W lesie zaatakowały mnie niedźwiedzie miałem już 3 lata postanowiłem uciec bo było ich za dużo i nie miałem szans. Potem gdy, już zacząłem 4 lata natknąłem się na stado jeleni. Upolowałem jednego lecz, z nie nacka drugi powalił mnie swoimi rogami i straciłem przytomność.
Gdy się obudziłem zobaczyłem wilczyce.
Zapytałem się:
-Kim jesteś?.....eeee...gdzie ja jestem?-zapytałem
Midnight:
-Cześć jestem Midnight jesteś w Watasze Tajemniczego Lasu, a ty kim jesteś?-zapytałam.
-Chcesz dołączyć do watahy?-zapytałam
Moon:
-Cześ jestem Moon-odpowiedziałem.
-Tak!!!
Itak dołączyłem do watahy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz