Saphira:
Poczułam jak ktoś mnie unosi.Spojrzałam na żebra.W żebrach była dziura po wbiciu.Po chwili poczułam jak krew wycieka mi również z pyska.Zaczęłam się dusić i nie umiałam zabrać pełnego oddechu.Otwarłam oczy i spojrzałam ba czubki leśnych drzew. Znów zamknęłam oczy...
Fair?Midnight?
Midnight:
-Szybko zanieśmy ją do wodospadu życia on może ją wyleczy-pobiegliśmy.
Włożyliśmy ją do wody (oprócz pyska) i............
Saphira?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz