wtorek, 3 grudnia 2013

Od Saphiry i Midnight Czy on chce?

Mnie i Fairowi było razem dobrze. Po ślubie,z dziećmi. Tej nocy leżałam kol Faira."Skoro jesteśmy małżeństwem...
Pewnie Fair jak i ja,chcemy mieć razem szczeniaki."-pomyślałam-"Następnego dnia go spytam..."-i poszłam spać,lecz to pytanie:
-"Czy on chce?"-nie dawało mi spokoju...Bałam się,że wyjdę na idiotkę ale postanowiłam sprubować...Wtuliłam się w Faira i zasnęłam.Następnego dnia,w południe przyszedł na to czas...Nagle zabolał mnie brzuch...Zignorowałam to...potem nasępne i następne...






Midnight:


Zobaczyłam Saphire coś było nie tak zabrałam ją do jaskini...
Po czym poszłam po wodę dla niej i jak wróciłam miałam kawałek kory z wodą (we wnątrz kory) w pysku.
Saphira wyglądała na szczęśliwą......






Saphira:


Nagle mnie olśniło!  
Jestem w ciąży!  
I to z Fairem! 
Byłam szczęśliwa. Gdy zobaczyłam Midnight podbiegłam jej o tym cudownym wydarzeniu powiedzieć:
-Pssst!Midnight!-zawołałam szeptem z ukrycia. -Midnight!Ja jestem w ciąży!-rzekłam z uśmiechem.



Midnight:


Byłam strasznie zaskoczona aż upuściłam korę i rozlałam wodę.
-Naprawdę?? To ekstra! Ale fair się ucieszy!-Cieszyłyśmy się razem.
-A kiedy mu powiesz?-zapytałam.

Saphira?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz