Wszystko było gotowe. Ja pobiegłem do jaskini którą znalazłem i zrobiłem coś pięknego dla Saphiry. Już szliśmy w kierunku plaży a, za nami szczeniaki z których Charlotte i Valixy niosły koszyki z kwiatkami, a Kieł i Mortify po kryjomu mój prezent. Nyingine szybko dała nam ślub i byliśmy małżeństwem. Stojąc przed nią powiedziałem: -Saphiro ...to dla ciebie i dałem jej prezent:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz