niedziela, 29 grudnia 2013

C.D. Od Sugar i Night'a

Sugar:

<rzuciłam mu się do gardła,zaciskałam szczeki coram mocniej>
 -Hehehe,co?nie radzisz sobię z tymi ,,dzieciakami?<skoczyła rozrywając pazurami klatkę piersiową> 
-Porzałujesz tego-<chwycił mnie za kark i cisnął o skałę>
 <patrzałam na przebieg wydarzeń,straciłam świadomość,mój oddech przyśpieszył a serce zaczęło walić mi jak młotem>

Night:

Zobaczyłem co zrobił z Sugar.
-O ty!!!-byłem wściekły na niego obok był przepaść i popchnąłem go w nią.
Dyszałem myślałem że, może przeżyje ale, miałem to gdzieś.

-Sugar?! Żyjesz?!-krzyczałem.

Sugar?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz