Po chwili Fair założył mi go na szyję,a ja go...pocałowałam...Powiedziałam nagle:
-Fair,nikt jeszcze do mnie nie zrobił czegoś takiego...dziękuję ci...-łza radości poleciała mi z oka...
Fair:
-To wspaniale a, właśnie za niedługo szczeniaki będą dorosłe...- powiedziałem
Saphira:
-Tak...Ten czas tak szybko leci...-powiedziałam...
Fair:
-Szczera prawda kochanie-przytuliłem ją.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz