niedziela, 8 grudnia 2013

Zła i dobra wiadomość

Oglądałam widok ze skały. Nagle przybiegła do mnie Midnight krzycząc:
 -Saphira!-na ten widok ze zdziwienia spytałam:
 -Midnight,spokojnie! Co się stało? I czemu tak krzyczysz?




 Midnight:


-Widziałam..... Mire!-powiedziałam.
-A o jednym ci zapomniałam powiedzieć...-zasmuciłam się.
-Co?-zapytała.
-To ona...zabiła  naszych rodziców... musimy się jej z tąd pozbyć!-powiedziałam ale nagle....




Saphira:


Źle się poczułam. Nagle wszedł Fair i zobaczył,że się źle czuję...Po chwili bólu i cierpienia ku mnie ukazały się trzy słodkie maleństwa.
 -Są piękne...-powiedziałam z uśmiechem patrząc na malce. 


Midnight:

-W końcu jakaś dobra wiadomość!- pocieszyłam się na chwilę.

Saphira?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz