Leżałam sobie kiedy poczułam że wkrótce szczeniaki się urodzą. Po chwili przyszło na świat pięć moich ślicznych szczeniąt. Nie wiem kiedy przyszedł mój brat. – Najstarszy jest strasznie podobny do Ciebie.- Powiedziałam a on pomógł mi wstać w zanieść szczeniaki do jaskini. Po drodze spotkaliśmy Midnight.
Midnight:
-O Liliana już urodziłaś, śliczne maluchy pomogę wam je zanieść.-i wzięłam jednego ostrożnie w pysk.
Gratulację dla Liliany która, urodziła 5 ślicznych maluchów!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz