-Właśnie,gdzie Midnight?!-rzekłam przerażona.Wstałam mówiąc szczeniakom,że zaraz wrócę...Zawołałam Alis po pomoc i poszłam z Fairem szukać Midnight.Zawołałam parę razy ale sie nie odzywała...Martwiłam się o nią...
Midnight?
Midnight kończy:
Obudziłam się ździwiona.- Co ja robię na drzewie?-pomyślałam zleciałam(skrzydłami) na ziemię.
Stanęłam: -Ałł! No tak zapomniałam!
Nagle usłyszałam wołanie i zza krzaków wyszła Saphira.
Saphira?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz