Nigdy nie miałem szczęścia.
jak byłem mały rodzice przenosili nas i zapomnieli o mnie znalazła mnie pewna brązowa wilczyca Kira.
Ale niestety ją zastrzelili kazała mi wtedy uciekać póżniej...... wolę nie mówić co było.
Ale powiem tyle że ma doczynienia z ludźmi.
uciekłam od nich i tu trafiłem.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz