niedziela, 17 listopada 2013

Jezioro ratunku Od Midnight

Wychodziłam z wody gdy poczułam zapach Saphiry i CZŁOWIEKA!
Wybiegłam z wody i pobiegłam w stronę tego zapachu.
Zobaczyłam Saphirę a, na skale nad nią człowieka z łukiem :


Byłam wściekła rozłożyłam skrzydła i żuciłam się na tego człowieka.
Po chwili zauważył mnie i strzelił we mnie strzałą.  Nagle dziwnie się poczułam i zaczełam świecić po chwili zmieniłam kolor złapałam strzałę ogonem i odebrałam mu łuk i strzały.
Człowiek był przerażony bez swojej broni i uciekł.


Zajęłam się Saphirą była ledwo żywa  bałam się o nią nagle przypomniało mi się to jezioro w którym wyzdrowiałam więc wzięłam ją na plecy i zaniosłam do niego.
Włożyłam ją do wody i trzymałam żeby nie utonęła po chwili ........


Saphira?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz