piątek, 15 listopada 2013

Od Midnight Ból I Odkrycie!

Byłam szczęśliwa że, nic jej się nie stało bo wszędzie mogły być te głupie kojoty.
Poszłyśmy do jaskiń mnie bolała łapa i kulałam.
-Hej co ci jest? -zapytał Saphira.
-Eee... nic tylko trochę mnie boli nie martw się-powiedziałam nie chciałam jej martwić bo i tak ma zmartwienia bo gdzieś jest tu stado kojotów co jest bardzo dziwne że stado bo one to przecierz samotniki.
Po jakimś czasie bardziej mnie rozbolało- wiesz polecę !-i poleciałam w górę.
Przed jaskiniami zebraliśmy się wszyscy i rozmawialiśmy-chodźcie zapolujemy!-powiedział Fair po czym odprowadził Saphirę do jaskini i poszliśmy wszyscy oprócz nastolatków którzy pomagali przy szczeniętach (nie zbyt chętnie).
Wszyscy zaczeli biec ja ledwo stałam więc zaczełam latać nad nimi i wypatrzyłam jelenia:

Inni jeszcze go nie zaóważyli więc poleciałam pierwsza i zaatakowałam z góry.
Szło mi całkiem dobrze ale jeleń kopnął mnie w złamaną łapę zapiszczałam głośno.
Ale gdy inni przyszli jeleń czekał na ziemi przede mną.
-No to jemy?-zapytałam jakby nigdy nic.
Przytargaliśmy jelenia do jaskini Saphiry i jedliśmy.
Po jakimś czasie miałam dość i położyłam się w jaskini.
Następnego dnia poleciałam z rana gdzieś odpocząć....
Gdy nagle zobaczyłam :



Było tam pięknie postanowiłam wejść do wody kulałam dalej łapa bolała coraz bardziej żałowałam że, jeszcze nie mamy lekarza. Usiadłam w wodzie była bardzo ciepła nagle zaświeciła się na około mnie i zgasła. Było to zaskakujące  lecz, wyszłam i wskoczyłam na miękkie liście i po chwili zaóważyłam moja łapa nie była już złamana. Odkryłam lecznicze wody!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz