niedziela, 17 listopada 2013

Jezioro ratunku Od Saphiry i Midnight

Obudziłam się.Nie wiedziałam co się dzieje...Przede mną stała Midnight.Najwyraźniej była zmartwiona...Rzekłam po chwili: -Midnight?Dzięki za pomoc. Apropo gdzie jesteśmy?-zapytałam parząc na wodospad niedaleko mnie.Czułam się jak nowo narodzona.



Midnight kończy:

-Jesteśmy nad jeziorem życia odkryłam je dopiero przed chwilą-powiedziałam i cieszyłam się że, siostrze nic nie jest.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz