poniedziałek, 25 listopada 2013

Sugar cz.6

-Na nowo? dzięki tobie wylądowałam rzeczce, a ty ,,chcesz na nowo!!!!-odpowiedziałam zdenerwowana.Wstałam i dumnym krokiem szłam przed siebię.Po dłuższym czasie kiedy zdążyłam ochłonąć,rozmyślałam nad tą całą sytuacją i stwierdziłam że,, trochę " przegiełam.Ale moja duma na to nie pozwalała.Poszłam w stronę wodopoju,po drodze postanowiłam się trochę pobawić.Zauważyłam pięknego,dumnego orła...zaczełam się z nim ścigać.Czułam się taka wolna,niezależna i... Wielka.Przy wodopoju schyliłam się, aby napić się wody....zauważyłam w odbiciu wody Jego (wiecie o kogo chodzi) odbicie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz