środa, 30 października 2013
Sugar cz.4
Ocknęłam się .Czułam się dziwnie byłam tam jedyną nastolatką
co jest?!-nie wiedziałam o co chodzi
-O obudziłaś się,pozwól że ci przedstawię, to Syriusz,Alis,Fair i Saphira. -Mam to w głębokim poważaniu,idę stąd-powiedziałam. -Dokąd?!-powiedziała Alis. -Przed siebie- odpowiedziałam drwiąco -Mam lepszy pomysł zostaniesz tu z nami co ty na to?-Powiedziała Midnight -he? o.O-nie wiedziałam co powiedzieć.. chciałam się na to zgodzić ale duma mi nie pozwalała,poza tym byłabym tam sama,żadnych rówieśników chociaż z drugiej strony jakbym poszła też byłabym sama. -Daj spokój,nie poradziła by sobie w watasze-powiedział Fair,chyba chciał mnie podpuścić i...udało mu się. -co?! odszczekaj to! Zgoda!-powiedziałam sprowokowana -(nastolatki tak łatwo podpuścić)-fair
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz