Tam najlepiej widać pełnię księżyca siadłam więc na brzegu i podziwiałam piękne otoczenie.
Nagle morze zalśniło na niebiesko i z morza wyłoniła się mała wyspa:
Prowadziła do niej mała drużka więc, postanowiłam to sprawdzić.
Stanęłam jedną łapą na jej brzegu i prze de mną pojawiło się 5 tygrysów:
-Jesteśmy twoimi towarzyszami-powiedziały tygrysy i pobiegły wszystkie w las naszego terytorium.
-Tak!-cieszyłam się.
-W końcu ktoś nam pomoże z naszymi wrogami-pomyślałam i pobiegłam do jaskini powiedzieć co się stało.
Może ktoś też znajdzie towarzysza? Czekam na opowiadania ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz